Slider

Jak się dowiedzieć…

Ludzie szukają w Internecie bardzo różnych informacji

(czasem bardziej praktycznych, czasem mniej)

Jako iż mamy początek stycznia, wpis troszeczkę mniej merytoryczny

czyli czego internauci chcą się dowiedzieć najbardziej?

[kliknij aby kontynuować…]

Nowy rok często wiąże się z wprowadzaniem w życie  różnych zmian.

Tak właśnie jest i u mnie.

(nie, spokojnie – dalej będę zajmować się sprawami z zakresu prawa cywilnego i spadkowego)

Ale zmiana, którą mam na myśli,  jest też poważna.

Od początku stycznia zmienia się bowiem siedziba kancelarii.

Jeśli zajrzałeś na podstronę kontakt  to pewnie już to zauważyłeś.

Numer telefonu i adres mailowy pozostają niezmienione- zawsze możesz więc do mnie napisać.

Prawo spadkowe: terminy

W prawie tak już jest. Nie tylko oczywiście w prawie spadkowym. Po prostu pewne rzeczy można zrobić tylko w określonym ustawą terminie.

Są oczywiście pewne rzeczy, które możesz zrobić zawsze. Nawet po upływie 20 po śmierci spadkodawcy można wystąpić o stwierdzenie nabycia spadku. Tu akurat nie ma ograniczeń czasowych.

Ale w wielu innych przypadkach (przy wnoszeniu innych spraw do sądu, czynnościach takich jak np. odrzucanie spadku) jest określony termin, aby to zrobić.

I tak. Pewnie uznasz, że to nudne (przecież masz rację/ wiesz jak naprawdę było/ należy ci się ten zachowek)  ale przestrzeganie tych terminów jest istotne. Nie chciałbyś przecież dopuścić do sytuacji, w której co do zasady masz rację- np. należy Ci się ten cały  zachowek, ale przegrywasz sprawę tylko dlatego, że pozew wniosłeś „troszeczkę” po terminie,  prawda?

Prześledźmy więc jakie terminy są przewidziane w przepisach  (a trochę tego jest)

I tak:

§   Uznania spadkobiercy za niegodnego (dziedziczenia) może żądać każdy, kto ma w tym interes. Z żądaniem takim może wystąpić w ciągu roku od dnia w którym dowiedział się o przyczynie niegodności, nie później jednak niż przed upływem lat trzech od otwarcia spadku. (oczywiście, aby sąd orzekł zgodnie z tym żądaniem musza być spełnione przesłanki)

podstawa prawna – art. 929 k.c.

____________________________________________

§   Wyłączenie małżonka od dziedziczenia następuje na mocy orzeczenia sądu. Wyłączenia może żądać każdy z pozostałych spadkobierców ustawowych powołanych do dziedziczenia w zbiegu z małżonkiem; termin do wytoczenia powództwa wynosi sześć miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się  o otwarciu spadku, nie więcej jednak niż jeden rok od otwarcia spadku.

podstawa prawna – art. 940 k.c.

[kliknij aby kontynuować…]

Obecnie (tak, pisałam już o tym) można – zamiast do sądu z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku udać się do notariusza, aby  notariusz sporządził akt poświadczenia dziedziczenia. Oczywiście jeśli spełnione są przesłanki opisane w ustawie Prawo o notariacie (jeśli np. był testament, który ktoś chce podważać, to raczej zostaje tylko sąd).

Ale … pisałam też, iż nie tylko spadkobiercy mogą wnosić o stwierdzenie nabycia spadku.

Może to zrobić także np. wierzyciel spadkodawcy albo współwłaściciel nieruchomości (dla zainteresowanych – podstawa prawna : art. 1025 k.c.)

Ale… skąd taka osoba ma wiedzieć np. czy spadkobiercy nie udali się do notariusza, aby notariusz sporządził akt poświadczenia dziedziczenia?

No właśnie.

Bo przecież występowanie do sądu z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku – w sytuacji, gdy wcześniej został sporządzony akt poświadczenia dziedziczenia – nie miałoby już celu, prawda?

[kliknij aby kontynuować…]

Dożywocie w prawie cywilnym? Tak, to możliwe.

Pojęcie „dożywocia” zapewne wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z prawem karnym.

(pewnie coś w tym jest, ale to blog o prawie spadkowym, więc jeśli pomyślałeś o karze pozbawienia wolności, to nie – nie tego będzie dotyczył wpis)

Pisałam już kiedyś, iż przepisy przewidują różne możliwości, jeśli chodzi o przekazanie majątku.

Były też wpisy z historiami.

Pewnie więc już wiesz, iż jest „coś jeszcze” oprócz testamentu i umowy darowizny, dzięki czemu możliwe jest przeniesienie własności nieruchomości. Jak już się pewnie domyślasz, to coś to umowa o dożywocie.

Pod wieloma względami różni się jednak ona od umowy darowizny.

W przypadku umowy dożywocia – ten kto nieruchomość otrzymuje – w zamian za przeniesienie własności nieruchomości przyjmuje na siebie określone zobowiązania, i to całkiem sporo:

 „jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie) powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym”

Darowizna traktowana jest jako umowa nieodpłatna- inaczej niż umowa o dożywocie.

Ok, i teraz coś, na co pewnie większość czytelników czeka:

[kliknij aby kontynuować…]

Niedawno już wspominałam, iż we wrześniu miała miejsce spora nowelizacja przepisów postępowania cywilnego. Zmiany nie ominęły też części kodeksu, w której zawarte są przepisy dotyczące prawa spadkowego. (na marginesie: aż nie mogę uwierzyć, że od czasu gdy te zmiany „weszły” minęły już prawie dwa miesiące).

Jedna z tych zmian to dodanie w kodeksie postępowania cywilnego art. 679 (1).

Artykuł ten brzmi tak:

prawomocne postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, prawomocne postanowienie uchylające lub zmieniające postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku sąd niezwłocznie wpisuje za pośrednictwem systemu teleinformatycznego do Rejestru Spadkowego.

Czyli : utworzony zostaje rejestr, do którego będą wpisywane informacje dotyczące prawomocnych orzeczeń wydanych przez sady w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku.

[kliknij aby kontynuować…]

Czy to jest sprawiedliwe?

Przepisy przepisami, a poczucie sprawiedliwości…

Cóż, różnie z tym bywa. Wiadomo, każdy ma tu swoje zdanie.

Wiele razy spotkałam się z pytaniem, czy jest sprawiedliwe, że dwoje dzieci spadkodawcy dziedziczy w takim samym stopniu, jeśli tylko jedno z nich opiekowało się rodzicem, a drugie ograniczało swój kontakt do wysyłania  kartek z okazji Świąt.

Tak właśnie było w przypadku pani Stanisławy:

miała ona dwóch synów – Marka i Darka. Po śmierci męża syn Marek zamieszkał z matką, opiekował się nią i pomagał we wszystkich obowiązkach, finansował też wszystkie remonty i koszty związane z nieruchomością. Tymczasem drugi z synów – Darek szukał swojego szczęścia daleko od domu i ostatecznie osiadł gdzieś pod Londynem.

[kliknij aby kontynuować…]

Czy wydziedziczenie można podważyć?

Tak, o wydziedziczeniu już pisałam. Na przykład w tym wpisie.

O tym, że w testamencie można wydziedziczyć np. męża czy dziecko.

Oczywiście muszą być ustawowe powody, aby to zrobić.

Tyle, że powody te często sformułowane są w dość (jeśli nie bardzo) ogólny sposób, a wydziedziczony (po zapoznaniu się z testamentem) w żaden sposób z tymi powodami się nie zgadza, często ma poczucie, iż przecież spadkodawca tak naprawdę nie mógł/ nie chciał tego napisać. (ewentualnie testament był pisany wiele miesięcy czy nawet lat przed śmiercią spadkodawcy, a przez te miesiące czy lata wszystko się zmieniło)

I tu najczęściej pojawia się pytanie „czy coś z tym można jeszcze zrobić?”

Czy w sprawie sądowej można jakoś to podważyć i ten zachowek jednak uzyskać?

Cóż. Pewnie nie będziesz zachwycony odpowiedzią „to zależy”.

Na przykład od tego, jakimi dowodami dysponujesz na poparcie swoich twierdzeń.

No i zależy też od tego, czy np. masz swoje małoletnie dzieci.

Bo jeśli tak, to może byłoby lepiej…

Mowa oczywiście o jesieni.

Po tak pięknym wrześniu miałam nadzieję, że „prawdziwa” jesień po prostu nie przyjdzie.

Niestety stało się inaczej.

Taka pogoda jak dziś nie zachęca do długich spacerów. Cóż, można za to napisać jakiś pozew, albo chociaż kilka artykułów na blog…

A skoro tak, to właśnie siedzę i piszę, mimo wszystko mając nadzieję, że to tylko chwilowy atak jesieni.

I jeśli już o wpisach na blog mowa: zastanawiałeś się kiedyś, co będzie w przyszłości z działalnością gospodarczą, którą prowadzisz?

Może w ogóle jeszcze o tym nie myślałeś, a może sporządziłeś w kancelarii notarialnej testament i masz poczucie, że zrobiłeś wszystko, co mogłeś, aby firma bezproblemowo funkcjonowała po – jak my prawnicy to mówimy – otwarciu spadku?

Niestety, nawet przy najlepiej sporządzonym testamencie, zawierającym zapis windykacyjny, może pojawić się sporo problemów.

[kliknij aby kontynuować…]

Kontakt z kancelarią

Piszę artykuły na tym blogu po to, aby ktoś je czytał.

I z tego co się już zdążyłam zorientować, faktycznie ktoś to czyta 🙂

Ale nawiązując do tematu:

Ponieważ oprócz pisania tego bloga zajmuje się też pisaniem pozwów i apelacji, być może będziesz chciał, abym pomogła Ci takie pismo napisać.

I w tym celu podejmiesz próbę skontaktowania się z kancelarią.

Dane kontaktowe znajdziesz… (pewnie nie będziesz zdziwiony) na podstronie kontakt.

Oczywiście możesz skontaktować się telefonicznie. Tylko że ja niestety nie zawsze mogę ten telefon odebrać ze względu na obowiązki zawodowe (serio, odbieranie telefonu w czasie rozprawy czy też w czytelni akt sądowych nie jest mile widziane) nie mówiąc o tym, iż nie odbieram telefonu także w innych okolicznościach – np. gdy prowadzę samochód.

Jeśli nie odbieram, to znaczy że naprawdę nie mogę akurat rozmawiać.

[kliknij aby kontynuować…]