Prawo spadkowe w praktyce
czyli wszystko co trzeba wiedzieć o dziedziczeniu i sukcesji
Jestem adwokatem. Od wielu lat prowadzę przed sądami sprawy o stwierdzenie nabycia spadku, dział spadku oraz o zachowek.
Uczę też jak w przemyślany i świadomy sposób przekazać majątek następcom.
Lubię takie sprawy – każda taka sprawa to inna historia – a ja wiem, że mogę pomóc konkretnym osobom. Możesz więc mi zaufać: myślę, iż będę w stanie pomóc także Tobie.
Każdego dnia udzielam porad prawnych – zarówno w siedzibie kancelarii we Wrocławiu, jak i online.
Potrzebujesz porady w zakresie prawa spadkowego?
Po prostu napisz do mnie wiadomość.
Planowanie spadkowe,
czyli jak świadomie przekazać majątek
Od wielu lat pomagam klientom spokojnie i świadomie uregulować sprawy spadkowe. Wspieram osoby, które chcą w spokojny i odpowiedzialny sposób przekazać swój majątek. Wiem, jak ważne jest, aby jasno określić swoją wolę i zadbać o bliskich. Z empatią wsłuchuję się w Twoją sytuację i wspólnie szukamy najlepszego rozwiązania.
Dzięki dobrze przygotowanemu testamentowi pomożesz uniknąć rodzinnych nieporozumień i konfliktów o majątek. Przemyślany testament to często najlepszy sposób na zachowanie dobrych relacji w rodzinie.
Zapraszam do kontaktu — pomogę Ci podjąć i sformułować decyzje, które przyniosą Twojej rodzinie poczucie bezpieczeństwa.
Dostałam dom w spadku – czy mąż ma do niego prawo?
Może wydaje Ci się, iż w małżeństwie zawsze absolutnie jest wspólne? No to tak do końca nie jest. Co prawda w dacie zawarcia małżeństwa powstaje majątek wspólny, ale… oprócz majątku wspólnego małżonkowie mają też swoje majątki osobiste. I jest całkiem długa lista składników, które stanowią te majątki osobiste.
Dla wielu osób będzie to rozczarowaniem, dla innych ulgą, ale przepisy kodeksu rodzinnego są dość jasne: odziedziczony majątek jest majątkiem osobistym małżonka, który ten majątek odziedziczył.
I w sumie na tym można byłoby zakończyć ten wpis, ale…
Może chciałbyś wiedzieć jeszcze:
Dom w spadku – czy ma znaczenie to, iż…
Czy ma znaczenie, że oboje mieszkamy w tym domu od wielu lat?
Nie, to nie ma znaczenia.
Czy ma znaczenie, że jesteśmy 20 lat po ślubie?
Nie, to też nie ma znaczenia.
A to, że jestem zameldowana w tym domu?
Także i to nie czyni odziedziczonego domu wspólnym majątkiem, niestety – zameldowanie jest dużo mniej istotne, niż się wielu osobom wydaje.
A może ma znaczenie, że ja włożyłam swoje oszczędności sprzed ślubu w remont tego domu?
Za życia rodzice notarialnie przekazali dom bratu, czy po ich śmierci należy mi się zachowek?
Prawdopodobnie tak, ale… Wiem, że odpowiedź „to zależy” nie jest najbardziej lubiana. Tak więc odpowiadam: prawdopodobnie tak, ale:
Ważne jest to, jaka czynność prawna miała miejsce.
To naprawdę ma znaczenie. Czy na pewno była to darowizna? Tak, może tego nie wiedziałeś, ale… testament i darowizna to nie są jedyne sposoby na przekazanie nieruchomości.
Tak więc jeszcze raz: jaka czynność prawna miała miejsce? Nie masz pewności? Sprawdź, co wynika z treści księgi wieczystej.
Nie dysponujesz odpisem księgi wieczystej? Nie szkodzi, z treścią księgi wieczystej zapoznasz się online, bez ponoszenia kosztów.
No dobrze, aby nie komplikować sprawy zakładamy, że była to jednak darowizna.
Doliczanie darowizn do spadku a zachowek
Dobrze jest też sprawdzić, czy na pewno oboje rodzice podarowali rodzeństwu nieruchomość. Prawdopodobnie tak, ale może tak być – i tak się czasami naprawdę zdarza – iż nieruchomość była majątkiem osobistym jednego tylko z rodziców i to ten właśnie tylko rodzic podarował tę nieruchomość Twojemu bratu czy siostrze.
I tu jeszcze jedna kwestia: każdy może dowolnie dysponować swoim majątkiem. Wiem, brzmi to jak tzw. oczywista oczywistość, ale i tak to napiszę.
Zachowku możesz domagać się dopiero po śmierci spadkodawcy (darczyńcy).
Sam fakt, iż dowiedziałeś się, że rodzice „przepisali” dom na brata czy siostrę jeszcze nie daje Ci żadnych uprawnień. Tak, ja rozumiem iż możesz być rozczarowany taką informacją i samą decyzją rodziców, ale jeszcze raz: możliwość dochodzenia zachowku powstaje dopiero po śmierci spadkodawcy czy darczyńcy. Dobrze, to już wyjaśniliśmy.
A jeśli lubisz czytać przepisy – podaję podstawę prawną:
Ponowny ślub ojca a dziedziczenie ustawowe
Małżonek jest spadkobiercą ustawowym. To wynika wprost z treści przepisów. I najczęściej jest tak, iż na podstawie ustawy dziedziczy mąż czy żona oraz dzieci spadkodawcy.
Znajduje to podstawę w treści przepisu. Chcesz wiedzieć, co dokładnie stanowi przepis? Proszę bardzo.
Zgodnie z treścią przepisu:
W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
W braku zstępnych spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek i rodzice.
I to, że małżonek dziedziczy w sumie nie budzi większych wątpliwości i oporów. Jest tylko małe „ale”. Problem zaczyna się wtedy, gdy mowa o kolejnych małżeństwach i kolejnych żonach czy mężach.
Na początek mała uwaga: dzieci dziedziczą – niezależnie od tego, czy pochodzą z małżeństwa, z którego małżeństwa, czy też może są to dzieci w ogóle pozamałżeńskie. Prawo nie różnicuje dzieci małżeńskich i pozamałżeńskich jeśli chodzi o dziedziczenie.
Problem jednak powstaje w przypadku dziedziczenia przez kolejnego małżonka. Zwłaszcza w sytuacji gdy nie było sprawy o podział majątku z pierwszym mężem czy żoną.
Bo tak – małżonek dziedziczy, często razem z dziećmi z pierwszego małżeństwa.
I – przynajmniej jeśli chodzi o moje doświadczenie – to najtrudniejsze sprawy o nabycie spadku. I oczywiście – emocje grają tu dużą rolę. Zwłaszcza gdy to drugie małżeństwo nie trwało długo, gdyż właśnie zakończyła to małżeństwo śmierć jednego z małżonków.
Niestety nie zawsze drugi mąż czy druga żona potrafią dojść do porozumienia z dziećmi z pierwszego małżeństwa, a sprawa w sądzie może trwać naprawdę długo.
Niegodność dziedziczenia: przesłanki
Przepisy prawa spadkowego regulują coś takiego jak „niegodność dziedziczenia”. Wiem, nie brzmi to dobrze. Ale i tak warto wiedzieć, że coś takiego istnieje.
Do tej pory były trzy przesłanki, aby uznać kogoś „niegodnym dziedziczenia”. Ale już od kilku miesięcy przesłanek niegodności dziedziczenia przesłanek tych jest więcej. Jesteś ciekawy jakie to przesłanki? Zobacz, co stanowi przepis.
To przesłanki, które były w kodeksie już wcześniej. Spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:
- dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
- podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
- umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego;
Takie były przesłanki do tej pory. Od pewnego już czasu mamy jednak dwie dalsze przesłanki, kiedy możliwe jest uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia.
Chcesz wiedzieć, o jakie przesłanki chodzi? Warto wiedzieć, gdyż mogą dotyczyć one znacznie częstszych sytuacji. Otóż:
Opłata sądowa w sprawie o zachowek zależy od…
Każda sprawa cywilna wiąże się z koniecznością ponoszenia kosztów. Czasami jest opłata stała – tak jest wtedy gdy wnosisz do sądu sprawę o stwierdzenie nabycia spadku. Może też być tak, iż opłata nie jest stała i jest coś, co ma wpływ na jej wysokość.
Najpierw tylko przypomnijmy: sprawa o zachowek jest sprawą rozpatrywaną w trybie procesowym. I to powód, a więc ktoś kto wnosi pozew musi tę opłatę uiścić na rachunek właściwego sądu.
Oczywiście – opłata od pozwu to nie jest jedyny koszt, z jakim trzeba się liczyć wnosząc pozew do sądu. Jeśli zdecydujesz się zlecić sprawę adwokatowi – pozostanie do zapłacenia honorarium pełnomocnika. To czy zlecisz sprawę to Twoja decyzja; możesz działać sam przed sądem, zarówno I, jak i II instancji. Honorarium adwokata to kwestia umowy z klientem i jest tu wiele czynników, które mają wpływ na wysokość tego honorarium.
Koszty w sprawie sądowej
Inną jeszcze kwestią jest koszt opinii biegłego. Najczęściej chodzi o wycenę nieruchomości, która wchodziła w skład spadku. Tak, nie w każdej sprawie będzie konieczna opinia – ale najczęściej wartość nieruchomości jest sporna i sąd dowód z opinii biegłego dopuszcza. A to, jak wspomniałam, wiąże się z dalszymi kosztami – nawet kilku tysięcy.