Katarzyna Skowrońska

adwokat

Jestem adwokatem. Prowadzę kancelarię adwokacką we Wrocławiu. W swojej praktyce zajmuję się sprawami z zakresu prawa spadkowego. Doświadczeniem zdobytym w trakcie aplikacji adwokackiej oraz na salach sądowych dzielę się z Czytelnikami w ramach tego bloga...
[Więcej >>>]

Konsultacje online +48 601 160 246

Sądowy dział spadku

Sprawa o zapłatę dobiega wreszcie końca. (ewentualnie sprawa o dział spadku, w której to sprawie sąd zasądził spłatę na twoją rzecz) Sąd wydaje wyrok/postanowienie  w którym zasądza na Twoją rzecz określoną kwotę. Np. w sprawie o zachowek (choć kwestia ta oczywiście dotyczy nie tylko spraw z zakresu prawa spadkowego) Czekasz z niecierpliwością, aż wyrok będzie […]

Jeśli nie wyrok (postanowienie) to co?

Katarzyna Skowrońska01 kwietnia 20142 komentarze

Zaczniemy nieco filozoficznie: Każda sprawa sądowa, która kiedyś się rozpoczęła musi kiedyś się skończyć. Tak już jest, nawet jeśli sprawa prowadzona jest przez sąd przez długie lata. Sprawy w sądzie zazwyczaj kończą się wydaniem przez sąd wyroku (np. w sprawie o zachowek)  lub postanowienia (to właśnie w sprawach takich jak sprawy o stwierdzenie nabycia spadku […]

Sąd właściwy w sprawie spadkowej

Katarzyna Skowrońska01 października 2013Komentarze (1)

Sprawę spadkową (stwierdzenie nabycia spadku) można  obecnie „załatwić” nie tylko w sądzie, ale także  u notariusza, który ma kompetencje, aby sporządzić akt poświadczenia dziedziczenia. Wtedy problem wyboru właściwego sądu odpada. Ale są takie sytuacje (i to całkiem sporo), kiedy notarialne poświadczenie dziedziczenia nie wchodzi w grę.  Notariusz nie pomoże np. w sytuacji, gdy spadkobiercy są […]

Dział spadku w sądzie

Katarzyna Skowrońska19 sierpnia 2013270 komentarzy

  Jak ostatnio pisałam, pisząc o dziale spadku, dział spadku może zostać przeprowadzony przez spadkobierców w drodze umowy, a jeśli spadkobiercy nie są w stanie się porozumieć, dział spadku musi zostać przeprowadzony  w postępowaniu sądowym. Sądowy dział spadku łatwym postępowaniem nie jest, no ale cóż… Czasem nie ma innego wyjścia niż napisanie wniosku do sądu. […]