Skip to content
Menu

Dożywocie? Brzmi groźnie, ale…

w wielu przypadkach to najlepsze rozwiązanie.

Mowa oczywiście o umowie dożywocia, którą regulują przepisy kodeksu cywilnego.

Umowa dożywocia

Umowa dożywocie wiąże się z przeniesieniem własności nieruchomości, jednak dość istotnie różni się od umowy darowizny.

Zarówno darowizna nieruchomości, jak i umowa dożywocia muszą być zawarte w formie aktu notarialnego, jednak różnic między tymi umowami jest naprawdę sporo.

Umowy darowizny i dożywocia nie pozostają też bez wpływu na dziedziczenie, a dokładniej rzecz ujmując na możliwość dochodzenia zachowku.

Ale: umowa dożywocia ma też dość poważne konsekwencje. Nie jest to zabawka, takich decyzji nie podejmuje się pod wpływem emocji.

Testament można zawsze zmienić. Ale w przypadku umowy dożywocia tak to już nie działa.

I co ważne – bo sporo osób to myli: dożywocie to nie jest to samo, co darowizna ze służebnością.

 

Wiele razy już słyszałam „gdybyśmy tylko wiedzieli wcześniej…”

Każda sytuacja jest inna, nie zawsze zawarcie umowy dożywocia będzie możliwe.

Więc warto wiedzieć, aby móc świadomie wybrać umowę, jaką chce się zawrzeć.

Dlatego właśnie w kilku najbliższych wpisach przeczytasz o tym nieco więcej.

Zawsze też są jakieś tzw. „zasadzki”. Widzisz – jeśli chodzi o darowiznę: przedmiot darowizny wchodzi do majątku osobistego jednego z małżonków.

To oczywiście zakładając, iż iż ten obdarowany jest w związku małżeńskim.

A jak jest w przypadku umowy dożywocia? Myślisz, że jest tak samo? To możesz się zdziwić…

Jeśli więc chciałeś potraktować umowę dożywocia tylko jak sposób aby nie płacić rodzeństwu zachowku: niestety ale to nie jest dobre rozwiązanie – zwłaszcza jak jesteś w związku małżeńskim i masz ustrój wspólności ustawowej.

Kwestii dotyczących umowy dożywocia, o których możesz nie wiedzieć jest zapewne więcej.

 

Myślałeś kiedyś, aby zawrzeć z kimś umowę dożywocia? A może już się na to zdecydowałeś?

Uważasz, że to była dobra decyzja?

 

Wiedziałeś o tym? Daj znać w komentarzach. Nie wiedziałeś? Też daj znać!

A jeśli potrzebujesz mojej pomocy w sprawie spadkowej – napisz do mnie wiadomość!

Katarzyna Skowrońska adwokat

Jestem adwokatem. Prowadzę kancelarię adwokacką we Wrocławiu. W swojej praktyce zajmuję się sprawami z zakresu prawa spadkowego. Doświadczeniem zdobytym w trakcie aplikacji adwokackiej oraz na salach sądowych dzielę się z Czytelnikami w ramach tego bloga.

Zobacz spis treści

Szukaj

Tematy główne

Artykuły

Masz pytanie w swojej sprawie?

Dzielę się wiedzą na tym blogu już od 12 lat, tak więc myślę iż będę w stanie pomóc także Tobie.

Zajrzyj na mój drugi blog o prawie rodzinnym

podgląd strony głównej bloga "Razem czy osobno"

Potrzebujesz konsultacji? Wyślij wiadomość!

2 komentarze

  1. Krzysztof
    8 lutego 2017 @ 09:48

    Szanowna Pani mecenas .Tzw-„Dożywocie ” tez może być pułapką Ilu starszych ludzi przepisało swój majątek na dzieci w zamian za gwarancje dożywotnej opieki nad tymi starymi ludżmi a póżniej płacze– „włóczy” się po sądach a nawet kieruje sprawy do mediów -TV -bo dzieci wyrzuciły rodziców z prawnie przepisanego przez rodzicow mieszkania Przykre ale takie DZIURAWE”mamy prawo Nawet prawnicy są w wielu przypadkach bezradni Łączę wyrazy szacunku

    Reply

    • Katarzyna Skowrońska
      8 lutego 2017 @ 14:33

      Tak – każda umowa (czynność prawna) pociąga za sobą określone konsekwencje.
      Zawsze przed zawarciem umowy trzeba dobrze przemyśleć, jakie mogą być jej skutki.
      Co prawda jest zapis w księdze wieczystej, ale… postawa nawet bliskich osób może
      ulec zmianie po zawarciu umowy.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Będę wdzięczna jeśli udostępnisz wpis osobom, którym się on przyda: