Tak, o wydziedziczeniu już pisałam. Na przykład w tym wpisie.
O tym, że w testamencie można wydziedziczyć np. męża czy dziecko.
Oczywiście muszą być ustawowe powody, aby to zrobić.
Tyle, że powody te często sformułowane są w dość (jeśli nie bardzo) ogólny sposób, a wydziedziczony – po zapoznaniu się z testamentem- w żaden sposób z tymi powodami się nie zgadza, często ma poczucie, iż przecież spadkodawca tak naprawdę nie mógł/ nie chciał tego napisać. Ewentualnie testament był pisany wiele miesięcy czy nawet lat przed śmiercią spadkodawcy, a przez te miesiące czy lata wszystko się zmieniło.
I tu najczęściej pojawia się pytanie „czy coś z tym można jeszcze zrobić?”
Czy w sprawie sądowej można jakoś to podważyć i ten zachowek jednak uzyskać?
Wydziedziczenie w testamencie – czy coś można zrobić?
Cóż. Pewnie nie będziesz zachwycony odpowiedzią „to zależy”.
Na przykład od tego, jakimi dowodami dysponujesz na poparcie swoich twierdzeń.
No i zależy też od tego, czy np. masz swoje małoletnie dzieci.
Bo jeśli tak, to może byłoby lepiej…
A może… jest lepsze rozwiązanie?
Wydziedziczenie swojego dziecka nie oznacza, iż wydziedziczasz także jego dzieci, a swoje wnuki.
Małoletniego dziecka praktycznie wydziedziczyć się nie da.
A małoletniemu zachowek przysługuje w znacznie wyższej kwocie.
Tak więc: może zamiast podważać wydziedziczenie zawarte w testamencie można szukać innych opcji- tak w tej sytuacji właśnie może lepszym pomysłem będzie domaganie się zachowku przez to małoletnie dziecko? Oczywiście w imieniu dziecka działa rodzic. Ale powodem w takiej sprawie jest dziecko.
Lubię powtarzać, że zawsze jest jakieś rozwiązanie!
Wiedziałeś o tym? Daj znać w komentarzach. Nie wiedziałeś? Też daj znać!
A jeśli potrzebujesz mojej pomocy w sprawie spadkowej – napisz do mnie wiadomość!
31 października 2016 @ 21:40
„To zależy” to maja ulubiona odpowiedź. „To zależy” daje nam adwokatom pole do popisu i stwarza przestrzeń do działania. Jedno wydziedziczenie nie jest równe innemu wydziedziczeniu. Liczą się detale.
2 listopada 2016 @ 13:53
Tak. „To zależy”. Naprawdę często trudno o jednoznaczną odpowiedź. Są też sytuacje, kiedy udzielenie
konkretnej odpowiedzi jest praktycznie niemożliwe, np. na pytanie : „ile czasu potrwa sprawa w sądzie?” 🙂
1 listopada 2016 @ 19:33
a jak nie zgadzam się z wydziedziczeniem to podważać to wydziedziczenie mogę w sprawie o zachowek? w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku? czy w jakimś odrębnym postępowaniu?
2 listopada 2016 @ 22:36
Zwracam się z pytaniem czy w przypadku, gdy tylko jeden spadkobierca złożył oświadczenie o przyjęciu spadku, a nie upłynął okres 6 m-c od otwarcia spadku czy można już złożyć do sądu wniosek o stwierdzeniu nabycia spadku. Ponadto czy obowiązkowe jest podanie we wniosku adresów oraz nr pesel wszystkich spadkobierców, gdy się tych danych nie posiada.