Skip to content
Menu
mniej niż minuta min

Spadek majątkiem osobistym małżonka

To co zostaje nabyte w drodze dziedziczenia stanowi majątek osobisty każdego z małżonków.

Przesądza o tym art. 33 pkt. 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Nawet jeśli małżonkowie mają ustrój wspólności majątkowej. 

(sam fakt zawarcia małżeństwa nie oznacza przecież, iż nagle wszystko, co dotychczas małżonkowie posiadali i co kiedykolwiek nabędą zawsze staje się wspólne…)

Jeśli więc jedno z małżonków odziedziczy np. po babci mieszkanie albo samochód po wujku (nawet już po zawarciu małżeństwa) mieszkanie to (samochód)  będzie własnością tylko tego małżonka. (no chyba, że spadkodawca wyraźnie postanowi co innego)

Dzieje się tak zarówno wtedy, gdy dziedziczenie następuje na podstawie ustawy, jak i na podstawie testamentu.

Oznacza to, iż to odziedziczone  mieszkanie (wszelkie inne składniki majątku nabyte w drodze dziedziczenia – a więc stanowiące majątek osobisty) nie będzie podlegać podziałowi w sytuacji gdyby małżonkowie postanowili się formalnie rozejść.

kasia-blog-spadkowy

Jestem adwokatem. Prowadzę kancelarię adwokacką we Wrocławiu. W swojej praktyce zajmuję się sprawami z zakresu prawa spadkowego. Doświadczeniem zdobytym w trakcie aplikacji adwokackiej oraz na salach sądowych dzielę się z Czytelnikami w ramach tego bloga.

Zobacz spis treści

Zajrzyj na mój drugi blog

razem-czy-osobno2

Szukaj

Tematy główne

Artykuły

Archiwum wpisów

Archiwa

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez adwokat Katarzyna Skowrońska w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się wiedzą bezpłatnie. Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie. Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    1 Comment

    1. Edyta
      22 stycznia 2015 @ 21:14

      witam
      Czy ten art33pkt2 dalej obowiązuje?
      Moja teściowa ma problem ze sprzedażą ziemi.Notariusz twierdzi że zgoda byłego męża jest potrzebna,mimo że nie ma go na żadnym papierze a teściowa nawet nie była zameldowana tam gdzie mieszkali,teśc też na jej gospodarstwie. Jesteśmy zdruzgotani.Teśc miał wyrok za znęcanie się ,a mama teraz żyje w biedzie i zmuszona jest sprzedać kawałek pola.

      Reply

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *