Katarzyna Skowrońska

adwokat

Jestem adwokatem. Prowadzę kancelarię adwokacką we Wrocławiu. W swojej praktyce zajmuję się sprawami z zakresu prawa spadkowego. Doświadczeniem zdobytym w trakcie aplikacji adwokackiej oraz na salach sądowych dzielę się z Czytelnikami w ramach tego bloga...
[Więcej >>>]

Konsultacje online +48 601 160 246

Doręczenia korespondencji z sądu. Pierwsze uwagi po zmianach

Katarzyna Skowrońska12 stycznia 20144 komentarze

Jak pisałam w poprzedniej notce, Poczta Polska nie zajmuje się już doręczeniami korespondencji z sądów.

Z tego względu kierowanej do Ciebie przez sąd przesyłki już w placówce pocztowej nie odbierzesz. 

Pisałam, że przesyłki takie będą na odbiorców czekać w kioskach Ruchu. Ale jak się okazuje nie tylko.

Z informacji, które do mnie dotarły, wynika, iż są to także np. różne sklepy i sklepiki.

Tak więc dokładnie sprawdź gdzie swoją przesyłkę masz odebrać. 

I nie myśl, że jeśli przesyłka z sądu czeka np. w sklepiku spożywczym (bo z tego co wiem, to i tak bywa) to można ją lekceważyć.

Sprawdź też, w jakich godzinach ten punkt jest czynny.

Bo często są to godziny 9 – 17… (a więc takie, kiedy większość ludzi jest w pracy)

Powtórzę jednak raz jeszcze: to Ty masz interes, aby odbioru przesyłki dopilnować. Zwłaszcza, jeśli w kopercie prawdopodobnie znajduje się odpis orzeczenia sądu, które zamierzałeś zaskarżać. 

Ps. Nie wiem ile np. we Wrocławiu jest takich punktów odbioru korespondencji, ale jeszcze nie spotkałam nikogo, kto do tego punktu odbioru (gdziekolwiek by się on miał znajdować) miałby faktycznie bliżej niż na pocztę. (no dobrze: dopiero mamy 12. stycznia)

Ps.2 Co prawda miało być o poświadczaniu dziedziczenia przez notariuszy, ale chyba jednak zmienię plan i będzie coś o kodeksowe instytucji przywrócenia terminu…

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez adwokat Katarzyna Skowrońska w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

    Mikołaj Lech | Wzory Przemysłowe Blog 13 stycznia, 2014 o 12:40

    Będzie ciekawie z tymi pismami 🙂

    Ja zaraz po raz pierwszy jadę po taki list. Patrząc po adresie nie jestem pewien czy będę szukać kiosku, sklepu czy może trafię do spółdzielni mieszkaniowej.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz

    Katarzyna Skowrońska 13 stycznia, 2014 o 13:20

    Ja też mam już pierwsze awizo. Do tej “placówki” udam się jutro. Jak zdążę, bo jak wynika z treści zawiadomienia
    jest czynne do 17… Jeśli to będzie jakieś nietypowe miejsce to proszę o informacje;)

    Odpowiedz

    Prawnik na macierzyńskim 13 stycznia, 2014 o 18:02

    Absolutnie jestem za tym, żeby “zdemonopolizować” pocztę, ale nie wiem czy nie wylano dziecka z kąpielą. Zastanawiam się jak w praktyce będzie przestrzegana tajemnica tej korespondencji. Czy nie będzie tak, że Kowalski się rozwiedzie i pół osiedla, które chodzi po zakupy o tym się dowie. Poza tym wiadomo jak bardzo kluczowe jest potwierdzenie daty odbioru. Ciekawi mnie czy w praktyce tego typu punkty nie będą podatniejsze na pokusę manipulowania tymi datami. Oby nie…

    Odpowiedz

    Agnieszka 20 lutego, 2014 o 16:51

    Ja ma odebrać na bazarze…skandal kompletny..ciekawe co na to GIODO? przecież będę musiała pokazać dowód i ktoś to sobie gdzieś wpisze..co się z tym stanie..a jak jeszcze będą nowe dowody bez podpisu i adresu?ciekawe…ja nie dostałam już 2 pism z sądu..a teraz dostałam dzisiaj ze do wczoraj miałam odebrać!!!do sądu dzwoni się po 100 razy i nikt nie odbiera…robi się ciekawie…i skandalicznie…

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Adwokacka adwokat Katarzyna Skowrońska w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: