Slider

Z życia wzięte… mały chłopiec, wielki dług. Tylko o co tu chodzi?

Opisana w portalach internetowych kilka dni temu historia wydaje się być naprawdę bardzo dramatyczna.

Mały, zaledwie kilkuletni, do tego ciężko chory chłopczyk i komornik nieubłaganie ścigający go za długi zmarłego dziadka (którego chłopczyk może nawet nie znał, bowiem z informacji tych wynikało, iż dziadek ten zmarł kilka lat temu)

Brzmiało naprawdę dramatycznie i przeciętnego czytelnika portali internetowych chwytało za serce (co oczywiście nietrudno zrozumieć)

„Błagam o pomoc, pomóżcie mi. Jestem chory na astmę, a moja mama nie pracuje. Jesteśmy biedni, nie stać nas na spłacenie 18 tysięcy długu – taki dramatyczny list napisał do Rzecznika Praw Dziecka 9-letni chłopczyk.”

Z informacji w  portalach internetowych wynikało, iż rodzice (matka? ojciec?) chłopca „zrzekli się spadku” (czyli zapewne spadek ten odrzucili, a to zupełnie co innego). Nie wiemy też nic o innych spadkobiercach ustawowych – czy tacy byli, czy odrzucili spadek, czy przyjęli go wprost albo też może z dobrodziejstwem inwentarza.

Nie jest nawet jasne, jakie dokładnie czynności podjął ów komornik.  

Jednak skutkiem odrzucenia spadku przez rodzica musiało dojść do nabycia spadku przez tego chłopca.

I to nawet miałoby sens, tyle że …

MAŁOLETNI nabywa spadek z mocy ustawy z dobrodziejstwem inwentarza.

Nie wiemy do końca z podanych informacji, czy spis inwentarza został sporządzony, czy też nie, nie wiemy czy ów dziadek pozostawił jakiekolwiek cenniejsze ruchomości.

PRAWO chroni jednak osoby małoletnie – właśnie dlatego jest w kodeksie  cywilnym art. 1015 §2

A to oznacza, bardzo potocznie mówiąc, iż ten kto spadek przyjął z dobrodziejstwem inwentarza, nie „dokłada ze swoich pieniędzy” jeśli okaże się, że spadkodawca długi pozostawił.

Być może portale te do sprawy jeszcze wrócą i dowiemy się czy (ewentualnie co) Rzecznik na tak dramatyczny list odpisał. Jeśli sprawa będzie miała ciąg dalszy, oczywiście o tym napiszę.

Tak czy inaczej pamiętaj:

Długi też się dziedziczy.

Jeśli wiesz, ze w spadku były tylko długi bardzo poważnie rozważ odrzucenie spadku.  

(nie musisz decyzji podejmować natychmiast, masz chwilę, aby się zastanowić)

Jeśli TY spadek odrzuciłeś, pamiętaj że to jeszcze nie koniec problemu – może powstanie konieczność, aby poprosić sąd rodzinny o zgodę na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego dziecka.

Jeśli spadek  w imieniu dziecka odrzucony w terminie  nie zostanie, dziecko zawsze dziedziczy z dobrodziejstwem inwentarza…

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Wojciech Rudzki | ZbycieSpadku.pl Styczeń 26, 2014 o 02:10

Najbardziej interesujący jest wątek medialny całej sprawy. Oprócz chwytającej za serca historii, listu do Rzecznika Praw Dziecka pojawiły się także zgłaszane przez parlamentarzystów postulaty zmiany prawa cywilnego 🙂
Przy okazji zapraszam do zapoznania się z moim wpisem na ten temat: http://zbyciespadku.pl/czy-9-letni-wnuczek-odpowiada-za-dlugi-dziadka/

Odpowiedz

Bożena Żuber Styczeń 26, 2014 o 21:23

Takie dramaty są częste, niestety. Pozostaje jedynie postępowanie przed sądem w przedmiocie uchylenia się od skutków prawnych złożenia oświadczenia o przyjęciu spadku , a tu może okazać się, że brak jest podstaw do zatwierdzenia takiego oświadczenia.Oświadczenie takie można złożyć jedynie w ciągu roku od wykrycia błędu i w tym samym terminie konieczne jest złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku.Ponadto warunkiem uwzględnienia wniosku jest wykazanie,że brak świadomości co do istnienia długów spadkowych nie był związany z niedołożeniem należytej staranności co do ustalenia przedmiotu spadku.Błąd musi być usprawiedliwiony okolicznościami sprawy i istotny. A tutaj musi być przeprowadzone drobiazgowe postępowanie i różnie może być,jak wiadomo.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: