Slider

Rozporządzenie unijne o spadkach czyli wpis gościnny, na który czekałeś

Właściwie napisany i przemyślany testament to ważna sprawa. Ale o tym pewnie już wiesz. Prawo spadkowe przewiduje sporo różnych instytucji (i niestety także pułapek).

Ale teraz – po wejściu w życie unijnego rozporządzenia 650/2012 „pułapek” będzie jeszcze więcej. Jeśli mieszkasz na stałe poza granicami Polski i chcesz sporządzić testament, to powinieneś o pewnych rzeczach wiedzieć i pamiętać. Inaczej możesz narazić mieszkającą w Polsce rodzinę na spore … zaskoczenie?

Życie pisze różne scenariusze. Np:

  • pan Janek – po rozwodzie zostawił w Polsce byłą żonę (oczywiście podział majątku zostawili na „potem”) z dwójką dzieci i wyjechał do pracy w Niemczech, gdzie mieszkał kilkanaście lat i ponownie się ożenił,
  • pan Stanisław, zostawił w Polsce starszych rodziców i pojechał szukać szczęścia we Francji, gdzie mieszkał wiele lat, ożenił się, ale nie zdążył już mieć dzieci
  • pan Wiesław, zostawił w kraju dorastająca córkę, wyjechał do Hiszpanii i tam ze swoją poznaną w Madrycie dziewczyną miał jeszcze dwoje dzieci
  • pani Basia po śmierci rodziców wyjechała do Włoch, ale zostawiła w Polsce troje rodzeństwa. We Włoszech wyszła za mąż i kupiła wraz mężem dom…

a wierz mi sytuacji ( i komplikacji) życiowych może być znacznie więcej.

To i tak raczej dość typowe sytuacje (na marginesie: jak już mieszkasz kilka lat za granicą – może powinieneś zapoznać się chociaż w podstawowym zakresie z prawem tego kraju, co?).  Jak widzisz- prawo spadkowe nie pozostaje bez związku z prawem rodzinnym.

Tak, już teraz powiem, że … każda sprawa jest inna i najlepiej zawsze porozmawiać z prawnikiem. No więc właśnie dziś to robię 🙂

Moim gościem jest dziś adw. Agnieszka Swaczyna, autorka blogów: www.bezprawaanirusz.pl oraz www.blogrozwod.pl

O czym powinien pamiętać obecnie ktoś, kto mieszka za granicą w krajach UE (z wyj. GB, Irlandii, Danii) pisząc swój testament?

Zacznę od tego, że unijne rozporządzenie 650/2012 stosuje się do dziedziczenia po osobach zmarłych od dnia 17. sierpnia 2015 r. Rozporządzenie zajmuje się spadkami kompleksowo: od ustalenia, w jakim sądzie sprawa może, albo musi się toczyć, przez ustalenie, jakie prawo jest właściwe i co zrobić, aż po uregulowanie kwestii wykonania orzeczenia w innym państwie.

Przechodząc do Twojego pytania – zasada ogólna jest taka, że sąd miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy w chwili śmierci jest właściwy do orzekania w sprawie spadkowej, a stosować powinien prawo krajowe (czyli prawo miejsca zwykłego pobytu zmarłego). Podkreślam – to zasada ogólna, bo rozporządzenie przewiduje możliwość zarówno wyboru sądu, który będzie orzekał w sprawie spadkowej, jak również – wyboru prawa, jakie ma być stosowane przez sąd orzekający (może się zdarzyć, że sprawa będzie się toczyła w Niemczech, a sąd niemiecki będzie stosował prawo polskie). Trzeba pamiętać, że jeżeli teraz ktoś myśli o napisaniu testamentu, to może dokonać wyboru prawa, jakie ma być później zastosowane do sprawy spadkowej – może to być prawo państwa, którego jest się obywatelem (w przypadku większej ilości obywatelstw wybór jest większy).

A co jeśli o tym zapomni?

Zostaje zasada ogólna – stosuje się prawo państwa zwykłego pobytu w chwili śmierci chyba, że zmarły wykazywał silniejszy związek z innym państwem. Wtedy stosuje się prawo państwa „z silniejszego związku”, np. pan X mieszka na stałe na Węgrzech, ale wyjechał na weekend na Słowację, gdzie nagle zmarł. Nie ulega wątpliwości, że silniejszy związek pana X jest z Węgrami, niż Słowacją.

Albo już taki testament kilka miesięcy czy lat wcześniej napisał i jest zadowolony ze swojej przezorności?

Tak  jak wspomniałam, omawiane przepisy stosuje się do spadków otwartych (czyli z daty śmierci spadkodawcy) od dnia 17. sierpnia 2015 r. Jeżeli zmarły przed tą datą dokonał wcześniej wyboru prawa, to wybór jest ważny, jeżeli spełnia wymogi określone w rozporządzeniu i przepisy prawa międzynarodowego prywatnego obowiązujące w państwie zwykłego pobytu zmarłego przewidywało taką możliwość. Znów przykład: pan X – obywatel niemiecki – zmarł 16. sierpnia 2015 r. w Polsce. Przed śmiercią dokonał wyboru prawa niemieckiego. Obowiązujący do dnia 16. sierpnia 2015 r. art. 64 ustawy prawo prywatne międzynarodowe przewidywało możliwość wyboru prawa ojczystego. W tej sytuacji sąd polski musi sprawdzić, czy wybór prawa był zgodny z rozporządzeniem unijnym (był – prawo obywatelstwa) i polskim prawem prywatnym międzynarodowym (jak już sobie powiedzieliśmy – był). Skoro tak, do spraw spadkowych po panu X będzie miało zastosowanie prawo niemieckie.

Czy taki testament można napisać długopisem na kartce, czy jednak trzeba iść do notariusza? (no i gdzie do notariusza – może być „tamtejszy” notariusz?)

To zależy. Testament jest ważny, jeżeli jest spisany w formie przewidzianej przez prawo miejsca spisania testamentu, albo prawo państwa, którego obywatelstwo miał spadkodawca albo w chwili spisania testamentu, lub w chwili śmierci, albo państwa, w którym spadkodawca zamieszkiwał w chwili sporządzenia testamentu, lub śmierci, albo – w przypadku nieruchomości – państwa, w którym jest położona nieruchomość. W Polsce może to być testament napisany długopisem na kartce, o ile jest cały spisany własnoręcznie, ma datę i jest własnoręcznie podpisany. Czy tak można zrobić na Litwie – nie wiem. Trzeba znać prawo litewskie. To samo dotyczy notariusza

Ale przecież : cóż – najbardziej potocznie mówiąc – w innych krajach jest inne prawo, no i inny język… (kto zna np. czeski lub węgierski).

Od czego są tłumacze :). A na poważnie. To nie jest jakaś nowość. Bez tego rozporządzenia zdarza się niejednokrotnie, że sąd w państwie A stosuje (z różnych powodów) prawo państwa B. Problem tzw. kolizji prawa jest stary, jak świat i prawo, a może lepiej powiedzieć – prawnicy zawsze sobie z tym radzili.

Poza tym przecież sąd w Belgii czy we Włoszech nie będzie raczej stosował art. 922 i dalszych kodeksu cywilnego??

No właśnie będzie, jeżeli tak będzie wynikało z rozporządzenia. Podam przykład z „mojego – ukochanego – ogródka”. Prowadziłam kiedyś sprawę rozwodową w Polsce, w której trzeba było stosować prawo szwedzkie. Zatem – żadna nowość. Sąd „sprowadza” przepisy obcego państwa i je stosuje.

A obywatelstwo – czy to nie ma nic do rzeczy?

Ma, jeżeli spadkodawca dokona wyboru prawa ojczystego. Oczywiście, jeżeli ktoś ma miejsce pobytu w państwie obywatelstwa, to wybór nie jest konieczny.

To co z nieruchomościami? Zdarza się przecież, iż taki spadkodawca może mieć nieruchomości w kilku krajach – zarówno w Polsce, jak i np. w Hiszpanii…(czy sąd np. w Hiszpanii będzie orzekał o domu pozostawionym w Polsce? I kto będzie ten dom wyceniał?)

Z nieruchomością jest trochę inna sprawa. Jeżeli prawo państwa, w którym położona jest nieruchomość zawiera szczególne przepisy ograniczające dziedziczenie (ze względów ekonomicznych, rodzinnych lub społecznych), wtedy może się zdarzyć, że zastosowanie znajdzie prawo tego państwa, mimo wyboru prawa przez spadkodawcę. Niestety nie da się odpowiedzieć z całą pewnością, jak będzie to wyglądało w przypadku konkretnej nieruchomości. To pole do popisu dla prawnika.

Pozostaje jeszcze konto w banku, a wiele osób ma kilka rachunków bankowych –w Polsce i w kraju, w którym mieszka. Skąd rodzina w Polsce ma wiedzieć jakie pieniądze i w jakim banku zostawił ich bliski?

Na ten temat rozporządzenie milczy. Zostaje własna pomysłowość i własne możliwości uzyskania informacji, ewentualnie – na etapie postępowania sądowego – możliwości sądu (zwykle większe niż możliwości stron postępowania).

No dobrze, a jak nieświadoma niczego rodzina w Polsce właśnie tu złoży wniosek o stwierdzenie nabycia spadku?

(przecież bardzo często w ogóle nie ma wiedzy o „tej drugiej rodzinie” poza granicami Polski)

Sąd z urzędu bada swoją jurysdykcję, czyli mówiąc wprost: sprawdza, czy może prowadzić sprawę, czy nie. Jeżeli zgodnie z rozporządzeniem nie będzie mógł prowadzić sprawy poinformuje o tym wnioskodawców i pewnie najczęściej przekaże także informacje, gdzie należy się zwrócić.

Nasz k.c. przewiduje dość kontrowersyjną i nie przez wszystkich lubianą instytucję zachowku. Ale przecież nie we wszystkich systemach prawnych on jest…

Wniosek z lektury rozporządzenia jest taki, że to, czy zachowek (lub odpowiednik zachowku uregulowany prawem obcym) będzie się należał, będzie zależało od prawa, jakie będzie miało zastosowanie do stosunków spadkowych po spadkodawcy.

A kraje spoza UE? Sporo Polaków mieszka np. w Norwegii…

Przed 17. sierpnia 2015 r. radziliśmy sobie i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Pozostają aktualne przepisy polskiego prawa prywatnego międzynarodowego oraz regulacje konwencji (w szczególności konwencji haskiej dotyczącej kolizji praw w przedmiocie formy rozporządzeń testamentowych z 5. października 1961 r.), których stroną jest Polska.

Wątpliwości i dylematów dotyczących rozporządzenia jest pewnie dużo –  i będzie więcej.

Mam nadzieję, że ten wpis skłoni Cię do refleksji i przemyślenia sprawy testamentu – zwłaszcza jeśli mieszkasz (planujesz zamieszkać) w innym kraju.

Temat właściwego prawa i sądu do rozpatrzenia sprawy będzie jeszcze nie raz poruszany na blogu.

Jeśli masz swoje uwagi czy pytania dotyczące tematu, podziel się nimi w komentarzach.

Pamiętaj: jeśli mieszkasz na stałe w innym kraju (co w szczególności dotyczy krajów UE) zapoznaj się z obowiązującym tam prawem spadkowym. Zastanów się, jak  chciałbyś rozporządzić swoim majątkiem. Zapytaj prawnika, czy to faktycznie będzie dobre rozwiązanie 🙂 Może doradzi coś lepszego?

A już niedługo… jeszcze jeden wpis gościnny 🙂

I na zakończenie:

Wnioski:

(dotyczy nie tylko kwestii związanych z pisaniem testamentu)

– podejmując działanie, zastanów się, co jest twoim celem

(pamiętaj: każda czynność prawna wiąże się z określonymi konsekwencjami)

– przed dokonaniem czynności prawnej skonsultuj się z prawnikiem

– czytaj profesjonalne strony i blogi, takie jak np. www.blogrozwod.pl czy bezprawaanirusz.pl

 

 

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Lubko Listopad 18, 2015 o 09:54

Dziękuję bardzo!

It is exactly that topic that worried me a lot. I want to buy real estate for my son in Spain. Especially in Ibiza. And it will not a house I want to buy area. Like this company suggests http://www.realestateibiza.pl/index.html but is it possible to to make me an owner of it but after 10 years that my son became owner even if I alive?

I will be very thankful for reply!

Odpowiedz

Michal Luty 21, 2016 o 23:04

Artykul bardzo ciekawy, choc ja wlasnie mam precedensowa sprawe i nikt nie potrafi odpowiedziec jak to oceni sad w Szwecji. Zmarl moj maz – obywatel Szwecji . Slub wzielismy 35 lat temu w Polsce , nastepnie przeprowadzilismy podzial majatku i rozdzielnosc majatkowa w Polsce. Pytanie jest czy dziedzicze po nim w Szwecji czy nie? Wedlug zniesienia wspolnosci majatkowej w Polsce bym dziedziczyla , wedlug prawa szwedzkiego w Szwecji nie dziedzicze z jego majatku osobistego, tylko jego dzieci z innych zwiazkow.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: